UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jeżdze codziennie do pracy ulicą ogólną, a raczej jeżdziłem przed modernizacją. Wcześniej nawet się cieszyłem że wreszcie będzie nowa nawierzchnia i samochody będą mogły jeżdzić bez zbędnego slalomu lub podskakiwania na nierównościach. Niestety te zalety szybko zeszły na drugi plan, gdy przejechałem się nową drogą z "pięknie" zsynchronizowanymi światłami! Przecież to jest kpina!!, ja myślałem że światła mają usprawnić ruch, a tymczasem trzeba zatrzymywać się przed każdym z nich, lub jechać 100 km/h żeby zdązyć, łamać wszystkie przepisy i stanowić zagrożenie. Po drugie to nikt wcześniej nie obserwował ruchu na skrzyżowaniach tylko bzdurnie wytyczył pasy wedle swojego uznania z jakiego pasa można skręcać a z jakiego można jechać prosto czy w prawo. Pięknym przykładem jest tutaj skrzyżowanuie ul. Broniewskiego z Ogólną, mianowicie jadąc ul. Broniewskiego w strone centrum dojeżdzając do tegoż skrzyżowania zauważyć można dwa oddzielone pasy jeden dla skręcających w lewo, drugi dla jadących na wprost i skręcających w prawo, moim zdaniem jest to absurdalne ponieważ rano lub w innych godzinach nasilenia ruchu prawy pas jest "zapchany" aż po sam postój taxi blokując tym samym wyjazd z wewętrznych dróg osiedlowych, podczas gdy lewy pas jest puściutki. Czy wielką trudnością jest obserwacja zachowań kierowców i ustalenie odpowiednich kierunkow wedle potrzeb a nie wedle widzimisie!!
maniekdi