UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ten "bio-mecha-fikołkowy" przedmiot tak ma się do rangi nauczania np. języka polskiego - jak polszczyzna prof. Miodka do polszczyzny - nieudanego "bio-mecha-sportowca" Andrzeja Leppera. On w młodości skierował się ku boksowi i dzisiaj "wistuje literackimi zwrotami" w rodzaju: "to jest fa pa", "nie będę kruczył po Sejmie" itd. Ci, którzy uważają "fikołki" za przemiot równorzędny (równorzędnie opłacany!!!???) językowi polskiemu, czy matematyce - powinni wejść też (wg. A. Leppera) "do tej samej rzeki", ale ze źródlano zimną wodą i najpierw zamoczyć w tej zimnej wodzie swoje głowy.....

Nauczycielka j. pol.