UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Kończę pracę o 16.00, kiedy zjem obiad jest 17.00. Mam niecałą godzinę na zrobienie jakichkolwiek zakupów a nie mogę za szybko chodzić po wypadku. O godzinie 18.00 nasi rodzimi kochani kupcy zamykają mi sklepy przed nosem z tekstem (autentyczne) -"ja tez mam prawo odpocząć". Nie mówiąc juz o tym, że w jednym takim dużym "swojskim" sklepie orżnęli mnie na rachunku w biały dzień a kasa nic nie wykazała! Ja pi...... taki handel. Nie chca moich pieniędzy zarobić, wolą ukraść - to razem z żonką i dzieckiem w sobotę czy niedzielę jedziemy do Trójmiasta.... Naprawdę nie mam zamiaru uszczęśliwiać tutejszych pożal się Boże kupców na siłę.... Chcę po prostu zrobić zakupy.
Taki co normalnie pracuje