UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Nikt samemu świata nie naprawi. To chyba oczywiste. Trzeba wielkich zmian od samej góry, na które niestety mamy marny wpływ. Ale trzeba robić co w ludzkiej mocy, żeby za jakiś czas w ten sam sposób nie zginęło dziecko kogokolwiek z nas. Ta historia ma swoje przyczyny i znany skutek. Kto ma taką władzę, niech zajmie się przyczynami, a my możemy dołozyć swoje trzy grosze nękając władze swoim zainteresowaniem konkretnymi sprawami. To znudzenia, do obrzydzenia i do skutku. Od żałobnych marszów nie zmienia się nic więcej ponad stan obuwia. A co do idei, to słusznie ktoś kiedyś zauważył, że z pięknego lecz pustego talerza jeszcze nikt się nie najadł.
Panzerzug