UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Panie Andrzeju M. Pan raczysz żartować - poczekajmy do roku 2008 - apogeum zaciągniętych i wymagalnych należności do spłat. Przypominają mi się czasy Radosnego Edzia - początki lat siedemdziesiątych, radosnej twórczości o schyłku wiadomym.

AborygenMiejscowy