UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Odwołując się do powyższej logiki można wywnioskować, iż przeciwnicy hałasujących dzwonów kościelnych pozbawieni są refleksji na temat duchowości a jedynym przejawem ich życia duchowego jest ślepa nienawiść do Czarneckich. Zapewne przedmówca jest ignorującym potrzeby bliźniego przedstawicielem naszego duchowieństwa.Śmieszy mnie też wypowiedź, w której pokorne w swej ślepej wierze stworzenie boskie uzasadnia bicie dzwonów koniecznością wprowadzenia umęczonego życiem przeciętnego elblążanina do stanu wymuszonej duchowości - tu i teraz. Co za ubóstwo intelektualne. Czy wobec tego mamy uznać, że kościoły zapełniają się na sygnał dzwonka? To nie szkoła. Jesli ktoś idzie do kościoła to na pewno nie dlatego, że mu w uszach dzwoni. Gdyby kościoły zapełniałyby się tylko z tego powodu, to już dawno Czarneccy poszliby z torbami. A jak jest? Pasożytują na nas i mają się co raz lepiej. Pół biedy, gdyby zależało im na człowieku, ale mają nas w baaaardzo głębokim poważaniu. Liczy się tylko pier..lona kasa...
Killer