UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Naprawdę nieważne czy miało to miejsce na Grunwaldzkiej, czy gdzie indziej, gdyż takie przypadki zdarzają się praktycznie wszędzie, rzecz w tym, że większość przechodzi absolutnie bez echa. Żyjemy w czasach kiedy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa może mieć dla ofiary gorsze skutki niż samo przestępstwo, dlatego też albo ofiara przechodzi z tym faktem do porządku dziennego, albo wyrównuje rachunki za pomocą różnego rodzaju znajomości, jeżeli takie posiada. Jeżeli natomiast dojdzie już do zgłoszenia, w większości przypadków policja nie jest w stanie nic zrobić, tym bardziej wypada w tym miejscu pogratulować funkcjonariuszom sprawnej i skutecznej akcji (jak wiadomo o tych nieskutecznych się nie pisze). A tak na marginesie, jak kilku typów może okraść i pobić dziewczynę? Panowie, nie macie jaj.
jachu