UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

byłem na miejscu i widziałem, ze ratownicy robili wszystko co mogli, to prawda, ze przerwali akcje ale nie było potwierdzenia, ze chłopak naprawde jest pod woda, jakis ratownik krzyczał i pytał sie czy komus kogos brakuje ale nikt sie nie odezwał!! dlaczego nie krzyknełas ZBULWERSOWANA w tedy dlaczego sie nie odezwałas ani twoj kuzyn, ze kogos wam brakuje??? dlaczego?? a teraz wypisujesz bzdury w internecie!!!!! gdybys moze powiedziała, odezwała sie w tedy, ze brakuje wam kolegi nie przerwali by akcji najlepiej zwalic wszystko na ratowników, którzy codziennie mosza walczyc z gnojami, zeby sie nie wrzucali, zeby nie skakali!!

swiadek