UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Do Poldka. Wielki Mieszczanin się znalazł. Nie znasz kolego mojej sytuacji to się nie wymądrzaj. Ty jestes chyba z tych - co siedzą cały dzień w oknie - i wszystko im przeszkadza. Jak postawiłem samochód na pustawym parkingu - to którejś nocy wylądowała na nim butelka - bo tak się składa że ten parking to miejsce "schadzek". Zgłosiłem to na Policję i zostałem "olany". Innym razem gówniarze walnęli w dach piłką. Nie stać mnie na ciągłe naprawy auta. Ciekawe gdybyś Ty miał takie przygody - co wówczas byś sądził o parkowaniu na trawniku. A może to Ty mieszkasz "u siebie na wsi" i nie masz problemów z parkowaniem - dlatego nie rozumiesz innych. A po za tym tam gdzie ja parkuję - to nigdy w niczym nie przypominało trawnika. Nie wspomnę o ogólnej estetyce otoczenia - bo szkoda mówić. Dlatego uważam że ten samochód na trawniku i tak nie jest w stanie niczego popsuć. Bo gorzej być nie może. A i jeszcze jedno - jak trawniki są upiększane psimi kupami - to nikomu nie przeszkadza. Jak idę z córeczką do piaskownicy - to najpierw muszę sprawdzić czy nie ma niej niespodzianek. I to jest w porządku. Ludzie - zrozumcie - że nieraz się po prostu nie da sprostać wszystkim przepisom - a bezmyślne ich egzekfowanie do niczego nie prowadzi.