UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

moi drodzy kochani elblazanie, pisze krotko, by zaoszczedzic waszego i swojego czasu w sprawie portu i mierzeii wislanej.jako byly elblazanin zamieszkujacy obecnie w dalekij australii moge stwirdzic autorytatywnie,iz budowa, czy rozbudowa portu w elblagu oraz ewentualny przekop mierzei wislanej sa na warunki mokro-regionu kompletnie nie uzasadnione.porazajacy i przerazajacy jest dla mnie fakt iz decydenci wtej sprawie ignoruja fakt ,iz polska flota przestaje istniec na rynkach swiatowych. jest to zjawisko wieloletniej degradacji polskiej floty.sa to smutne karty polskiego przemyslu stoczniwwego. moze nie wszystkim widomo- ze polskie linie oceaniczne jeszcze kilkanascie lat temu --obslugiwalo--154- jednostki plywajace, by z kazdm rokim liczby te drastycznie malaly . byl to oczywiscie efekt zmian jakie dokonywaly sie w polsce.obecnie polska flota dysponuje zaledwie kilkoma jednostkami plywajacymi co stwia nas w dalekim ogonku switowego przemyslu stoczniwego. i lza sie w oku kreci ze kidys jeszcze wydawaloby sie tak niedawno bylismy prawie liderami(ii i iv miejsce w swiatowym przemysle stoczniowym .dzis polskie stocznie w gdansku gdyni czy szczecinie spadly z pirwszej do trzecij a nawet czwartej ligi. w portyach tych zamarl ruch, przestaly byc one atrakcyjne dla przewoznikow i armatorow dzis porty w gdansku ,gdyni czy szczecinie robia wszystko by wydostac sie z dolka lecz droga to kreta i zawila. a jak w tym wszystkim postrzegac port elblaski??---