UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Cichy ty chyba nie bardzo zrozumiałeś mój komentarza. Mnie absolutnie nie chodzi o fakt, że winę za stan odbioru obiektów budowlanych z lat 80-dziesiątych ponoszą aktualnie pratacujący w straży. Przepisy pożarowe dotyczące wymogów jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane w zakresie infrastruktury i dróg dojazdowych byłe zawsze kiedyś i teraz podobne. Winę za taki stan ponosi w całości struktura państwowa jakim jest STRAż Pożarna. Oczywiście w tej strukturze pracowali i dziś pracują określeni ludzie. Jeżeli Straż Pożarna przymykała lub łamała przepisy prawa przeciwpożarowego w latach 80-tych to tym samym przyzwalała na budowę obiektów które dziś stanowią bombę pożarową w której żyja i mieszkają nieświadomi tego ludzie. I to jest paradoks prawa i zrzucania odpowiedzialności. Nie chcę być złośliwym w stosunku do Straży Pożarnej ale i dziś bym mógł wskazać budynki czy obiekty handlowe gdzie co innego straż akceptowała w projekcie a co innego odebrała po zakończonym procesie inwestycyjnym /mimo, że było to niezgodne z przepisami/. Układziki, powiązania, małe zleconok dla prominentnego przedstawiciela straży na opracowanie planu ewakuacji itp. jakie to chrakterystyczne dla polski. Tak więc sznowny Cichy dokładnie wiesz na czym to polega a próbujesz wykazać swoje oburzenie. Naprawdę nie warto się ośmieszać.

Byłystrażak