UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jestem tak zbulwersowana opisaną historią,że pierwszy chyba raz brakuje mi słów!Przecież każdy z nas może być w podobnej sytuacji i wtedy strzeż nas Boże i chroń przed taką"siostrą miłosierdzia".Boli mnie to tym bardziej,że jestem osobą wierzącą i praktykującą!Tak mi wstyd i żal Boga w tym potrzebującym człowieku.Miłuj bliżniego jak siebie samego.

osa