UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dziękuję za informację, ale też dziekuję (nie skorzystam) za ten brudny i pełen alkoholików Królewiec. Byłam tam z mężem 5 lat temu i wracając staliśmy w koszmarnej kolejce 20 godzin!!!(dosłownie brud-syf-kiła i mogiła, a do tego wszechobecni łapówkarze: policjanci, celnicy, pogranicznicy i wszelakie barachło ubrane w mundury). Staliśmy grzecznie (jak inni Polacy) w kolejce,która zaczynała się na końcu koszmarnie brudnego i zasyfiałego Mamonowa. Obok nas przejeżdżali właśnie ci "biznesmeni" z Królewca - mieli nas i wszystkich dosłownie w d..... Oczywiście - przemytnicy polscy też nie próżnowali, zauważyliśmy, że jeden gruchot Audi zrobił już 3 kursy, a my wciąż staliśmy. Przeżyliśmy z mężem naszym dzieckiem dosłownie horror i od tego czasu zgodnie stwierdzamy: nigdy więcej do tego azjatyckiego motłochu! Po 5 latach okazało się, że mamy rację: w ubiegłym tygodniu, będąc w Braniewie (w PONIEDZIAŁEK), podjechaliśmy na granicę i zapytalismy się żołnierza-pogranicznika - ile czeka się na wjazd do Polski. Żołnierz odpowiedział: "idzie szybko, właśnie zaczęli wjeżdżać na przejście czekający od CZWARTKU ubiegłego tygodnia!!!!! I co z tego, że po naszej stronie jest pas dla obywateli Unii, jak po drugiej stronie są warunki z czasów Iwana Groźnego. A więc - jeszcze raz - dziękujemy bardzo, ale jeszcze długo nie skorzystamy z wyjazdu do tego RAJU!

MarzenaR.zmężem