UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

a ja kilogramy nosiłem, na czlowieka wyrosłem, nikt nie robił afery. Czy kiedyś książki były lżejsze? Ni ewydaje mi się... Ale to były inne czasy- było się niegrzecznym, a nie nadpobudliwym, ojciec mógł wlać w tyłek i dawał wiarę nauczycielowi- a nie wychowywał bezstresowo i szczuł nauczycieli i przychodził z pretensja, że nauczyciel każe dziecku czytać, pisać i uczyć się. O tempora, o mores

kaz