UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W tamtym tygodniu widziałem na portierni w Bibliotece, jak ochroniarz zakazał czytelniczce przychodzić do Biblioteki wypożyczać książki. Czy miał do tego prawo? Przecież to jest miejsce publiczne i każdy może wypożyczać książki i przychodzić na wystawy. Ja tego nie rozumiem, jak mógł to zrobić. Jestem zbulwersowany tym faktem. A może to jest jego prywatna firma, w której przeprowadza selekcję czytelników jak w nocnych klubach?

świadek