UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nikt jeszcze nie powiedział że droga na pośredniak jest przyjemna bo na samą myśl o niby urzędnikach(to jakiś żart) , otoczyli się szybami i ciecia postawili (troche dziwne).Ważniejsza jest kawa i ciacho a o ploteczkach... Osobiście znam przypadek ukrycia ofert pracy ,(tak jak w szperaczu) ,a ochłapy dla Nas.A co do ofert pracy to paranoja ,jak bezrobotny ma posiadać staż pracy,kwalikfikacje ,najlepiej z samochodem itp.(dużo by wymieniać) a wynagrodzenie budzi już inny ból.Przez 6 lat się łudziłem ,że dostanę coś.Pewnego dnia brat załatwił mi pracę.Tak się złożyło ,że w tym samym dniu miałem "zaszczyt" podpisać listę.Uprzedziłem panią w okienku.Jej reakcja to: COO PAN SOBIE ZALATWIL PRACE?!. Mało tego zażyczyła tego samego dnia umowę o pracę!!! Jestem pewien że tam panuje bałagan i sami nie mają zielonego pojęcia co to jest POMOC. Nie traćmy tak bardzo potrzebnej siły i równowagi . Nie dajmy się za nos wodzić .
HATE-FATE