UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kłaniam się Drodzy Czytelnicy! To nie zwykły transfer - to powrót mesjasza! Ołeksij Prytulak, legenda Olimpii, wraca by trenować młodzież w Akademii. Kto ma wpoić im żółto-biało-niebieski charakter, jak nie on? Aby pojąć ten fenomen, cofnijmy się do 18 maja 2019 roku. „Cud w Toruniu” decydował o naszym ligowym bycie. Ostatnie sekundy, mrok nadciąga, kibice Elany szykują gwoździe do trumny Olimpii. Wtedy w 93.minucie do akcji wkracza Ołeksij. Inni mdleli z presji, on miał lód w żyłach. Z pełnym spokojem uderza, ucisza stadion Elany i daje nam dramatyczne utrzymanie w II lidze. Ta jedna, epicka akcja zatrzymała rotację Ziemi. Kopernik obrócił się w grobie, bo wtedy słońcem toruńskiego układu słonecznego był wyłącznie Ołeksij Prytulak! Teraz nasz bohater wchodzi do szatni Akademii, wysyłając potężny sygnał młodym. Tutaj się nie pęka. Walka trwa do ostatniej sekundy, a cuda, podobnie jak utrzymanie ligowego bytu, potrafią wydarzyć się w 93.minucie! Zwieńczeniem tego niesamowitego meczu był przecież triumf 2:1.Ufajmy procesowi, bo rośnie nam wspaniałe pokolenie. Wspaniałego popołudnia Wam życzę!
Acme Crew