UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ja najbardziej lubiłem zajęcia na szlifierkach. Tam instruktorem był Pan Jocz. Cały czas zajęty swoimi sprawami. Nastawialiśmy na wymiar szlifowanie wpustów i był spokój. Pamiętam też straszny wypadek jaki się wydarzył na warsztatach wskutek głupich wygłupów z pilnikiem.