UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
A kto ich broni? Niemcy, Polacy czy amerykanie? Jednak ktoś tam na froncie jest. Największym strategicznym problemem Ukrainy, ale i Polski jest demografia. Wydawało się, że ta wojnę już wygraliśmy, bo przybyło nam kilkaset tysięcy pracowników. Jednak myśl o zwycięstwie jest nam wstrętna. My wolimy klęski. Wypędzimy ich do Niemiec i będziemy zawodzić, że Niemcy jak zwykle wygrywają. Ze względu na demografię, władze Ukrainy oszczędzają młodych. I na rękę im jest, jak będziemy ich w Polsce prześladować. Liczą, że wrócą na Ukrainę. Tylko i myślenie Zeleńskiego i naszych prawaków, prowadzi obie strony do katastrofy. I my i oni będą traktowani przez Zachód, jak niespełna rozumu. Którym nie ma sensu pomagać. Uczmy się rosyjskiego. Wróci tu Priwiślański kraj. A my będziemy mięsem armatnim w armii imperium rosyjskiego. Albo będziemy cywilizować Syberię.
entuzjasta