UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A kedy ja słuchałam metalu to mieliśmy na wiosce w klubokawiarni tylko Czajkowskiego, Mozarta i czytane baśni braci Grimm, ha! I w ogóle metalu jeszcze nie było, był tylko plastyk... Swoją drogą niezły tytuł koncertu, coś jak "Teksańska masakra piłą mechaniczną w Czarnobylu, Episod II - zemsta za Hiroszimę i Cyklon B". Na koncert wybieram się w wnuczętami. Maras, dajcie czadu!

abstrahującababciaBekona