UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Od dłuższego czasu pod tymi artykułami są zamieszczane komentarze nie posiadające nic wspólnego z ich treścią, często dziwaczne i to o politycznym zabarwieniu, więc mój komentarz będzie też taki pokręcony tylko bez politycznego kontekstu. Dzisiaj w Barcelonie rozpoczyna się 113 edycja wyścigu kolarskiego Tour de France. To najbardziej znany i najwyżej stojący w hierarchii kolarskiej wyścig. Według statystycznych ocen wydarzeń sportowych jest on trzecią imprezą na świecie pod względem popularności, a wyprzedzają go tylko Igrzyska Olimpijskie i Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Przez trzy tygodnie cała Francja i świat kolarski będzie fascynował się tym wyścigiem. To doskonałe lekarstwo na polityczną hucpę i pozwala oderwać się od bieżących problemów. Szczególnie, gdy obecne Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w nowej formule się nie sprawdzają i jesteśmy karmieni nudą rozgrywanych spotkań. A teraz akcja komentujących futboliści kontra cykliści, ale nie rowerzyści, bo ci ostatni nie mają nic wspólnego z kolarstwem.

Od taki odskok