UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Wydaje się, że bezsilność wobec włascicieli (miasto jak sie okazuje ma najwiekszy udział) można pokonać uznając po prostu, że to jest wiadukt. Jest nad drogą? Jest. Chodzą tamtędy ludzie? Chodzą. A na wiadukt jest tyle przepisów na stan techniczny, że ekspresowo byłby naprawiony, a przy okazji poleciało by tyle mandatów, że odpowiedzialni by się nie pozbierali. Więc drogowcy, jak już regulujecie ruch pod wiaduktem, to sami potwierdzacie odpowiedzialność za jego stan techniczny. jwg