UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
@MariuszLewandowski-Fc - Po pierwsze: część tych ustawek miała miejsce właśnie w Prokuraturze w Elblągu, w której pracowałem. Zdziwiłby się Pan, jak wiele przepisów ustaw i rozporządzeń było łamanych, podczas tych "naborów". Sami prokuratorzy brali w tym udział, więc jakieś zgłoszenia można między bajki wsadzić. Po drugie: jaki sens jest zatrudniać kogoś, kto ma licencjat i 5 miesięcy stażu, skoro inny kandydat ma magistra i 5 lat stażu oraz dostawał przez 5 lat same pochwały i nagrody zarówno od dyrektorów wydziałów i samego prezydenta miasta? Po trzecie: zdaje Pan sobie sprawę, że np. w Urzędzie Miejskim w Elblągu pracują osoby, którym intelekt nie pozwolił na zdanie matury po 3 podejściach i mają wykształcenie podstawowe, ale "Pani Dyrektor ich lubi", więc mają pracę, ale tak skonstruowano umowę o pracę i procedury naboru, że nie obejmuje ich ustawa o pracownikach administracji samorządowej?
Beka