UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Dziwi mnie ta argumentacja, zwłaszcza że piszesz ją z perspektywy osoby z branży budowlanej. Jako fachowiec powinieneś doskonale odróżniać inwestycje miejskie, takie jak remont torowiska czy prace na nadbrzeżu, od inwestycji prywatnego dewelopera, jak budowa przy ulicy Warszawskiej. To zupełnie inne podmioty, inne procedury i zupełnie inne mechanizmy finansowania - wrzucanie tego do jednego worka jest, delikatnie mówiąc, mało profesjonalne. Co do samej oceny tempa - nie wiem, skąd wniosek o „czekaniu do jesieni”. Na nadbrzeżu prace idą pełną parą i codziennie widać realne postępy, więc Twoja teoria o wyczekiwaniu na ulewy nijak się ma do rzeczywistości. Swoją drogą, piszesz, że nie jesteś „partyjnym klakierem”, a jednak nie przepuściłeś okazji, żeby wbić szpilę opozycji i zacząć od ataku na PiS. Skoro tak bardzo przeszkadza Ci upolitycznianie spraw miasta, to może warto zacząć od siebie i oceniać fakty, a nie szukać wszędzie politycznych układów?