UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@MariuszLewandowski-Fc - Moje wspomnienia z tej szkoły (pierwsza połowy lat 80.) są, lekko mówiąc, słabe. Atmosfera zniechęcająca, mizerne wsparcie i wieczne czepianie się uczniów. Nauczyciele po prostu nie lubili uczniów. Jedyną postacią, która zapisała się nieco lepiej, był pan Edward M. od matematyki. Choć jego metody były specyficzne, to podstawy wyniesione z jego lekcji wystarczyły, żeby skończyć politechnikę