UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Chodziłem do tej szkoły w połowie lat 80 tych, i nie była ona powodem do dumy. Nie wspominam tej szkoły dobrze, wręcz przeciwnie, wspominam ją źle. W tej szkole nauczyciele nie uczyli, a jedynie wymagali od uczniów, nie potrafili zainteresować uczniów swoim przedmiotem tylko szukali jakby tu postawić 2.Potrafili wyśmiewać uczniów. Prof. Sadocha potrafił zmienić ocenę z pracy klasowej, gdy okazało się, że ktoś dostać za dobrą, wówczas brał go do tablicy i sprawdzał, czy umie, najczęściej stres zjadł takiego ucznia i otrzymywał gorszą ocenę (to przypadek z mojej klasy). Nauczyciele potrafili tez uwziąć sie na ucznia i nie promować go do następnej klasy. I jak powiedział prof. Sawicki od rysunku technicznego "Z tej szkoły odchodzą porządni ludzie". Ja odszedłem i nie żałuję, skończyłem inna szkołę, wyższą uczelnie i zrobiłem doktorat

Wojtek456