UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Po co się pytam? Było zgłoszenie, że ktoś wpadł do wody, bądź zaginął? Jaki jest sens poszukiwań? Kogo, gdzie, na jakim obszarze? Czy dowódca akcji nie ma nic między nogami i nie potrafi merytorycznie przeciwstawić się szefowi? Mówię przede wszystkim o strażakach. Jeśli w okolicy nikogo żywego w wodzie lub jej okolicach nie widać, to cała akcja nie ma sensu i jest robiona pod publikę.

Pozerstwo