UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie wiem jak dziś wygląda tam nauka, ale w latach 2000-2002 to była... ŻENADA!! Jęz. angielski z Panią Stefanią i Jej słynne tematy lekcji pt. "The Wilsons house".3/4roku szkolnego(!!!)tylko ten temat był!!SERIO!Pan Szocik bodajże uczył inf. !!Bardziej teorii ponieważ tam nawet SkiJumpDelux cięło tak, że przez 45min. lekcji max do 7 razy dało radę popykac. I hit nad hity! Już nawet nazwy przedmiotu nie pamiętam, ale rys. techniczny w 1mm. kratke tam się robiło z pseudonauczycielem którego nazwiska nie warto pamiętać, ale typ zamiast"super"gadał"szuper". Strasznie faworyzował wazeliniarzy!Mogli markerem rys. robic a dostawali 4+.

S6-C4