UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie mam ochoty czytać dokładnie wszystkich wpisów, więc ustosunkuję się krótko jako stary elblążanin i stary działkowiec do przydługiego listu niechętnego Działkom pana Pawła.1/ Elbląg nie ma problemu z terenami pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną, jest ich aż nadto, a wiele nowych budynków ma problemy ze sprzedażą mieszkań.2/ Nie rozumiem polityki Ratusza sprzedającego tereny pod budownictwo wielorodzinne na dalekich peryferiach, żamiast zabudowywać wolne tereny w Śródmieściu / łąka Państwa Majkowskich, czy tereny po prawej stronie Tysiąclecia.3 / Dopiero jak to się zabuduje mozna delikatnie zająć parę Ogrodów / między Saperów, a Kościuszki, czy Kościuszki / Królewiecka przy Basenie. i inne drobne przy Śródmieściu, ale to pieśń przyszłości.4 / Nie rozumiem niechęci władz Miasta do indywidualnego budownictwa jednorodzinnego na zasadzie NIE BO NIE, macie mieszkać w blokach. Modrzewina Północna. Terkawka, ul. Wschodnia, ul Wyżynna / plan od 2000 roku na 150 domków leży zablokowany w Ratuszu, Fromborska, aż do Krasnego Lasu. Ale widać Prezydenci wolą cykać po kilka drogich działek rocznie. Wróblewski był zawsze na NIE, ale czemu Missan kontynuje jego wizje ?