UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Cud w Krakowie! 162-latek odzyskał kamienicę ❗ Nowa afera reprywatyzacyjna? Ktoś złożył w krakowskim urzędzie dokumenty dotyczące osoby urodzonej ponad 160 lat temu. Urząd wystawił zaświadczenie, że wskazana osoba żyje. To nie żart! Na podstawie tego zaświadczenia doszło do odzyskania kamienicy w centrum Krakowa — nieruchomości wartej kilkanaście lub kilkadziesiąt milionów złotych. Żaden urzędnik, notariusz ani sędzia nie zapytał: chwileczkę, ten człowiek miałby dziś 162 lata. To nie jest błąd jednostki. To jest pytanie o cały łańcuch instytucji. Urząd stanu cywilnego, notariusz, sąd — każdy z nich miał procedury, każdy mógł sprawę zatrzymać. Żaden tego nie zrobił. Krakowska afera reprywatyzacyjna ciągnie się od końca lat 90.Metody były zawsze podobne: spreparowane pełnomocnictwa, podstawiane osoby o tym samym nazwisku, fałszywe testamenty uwierzytelniane za granicą. Mechanizm niezmieniony: stworzyć ciąg dokumentów wyglądający legalnie, przeprowadzić przez urzędy i sąd, jak najszybciej sprzedać nieruchomość dalej. Tym razem jednak nie chodzi o subtelną manipulację datą. Chodzi o człowieka, który według dokumentów urodził się za panowania cara Mikołaja I. I o system, który to przepuścił. Bezczelnie rozkradają mienie publiczne!