UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szok! Lubiłam Lecha i utrzymywaliśmy kontakt nawet po jego odejściu z Elbląga. Fascynowała mnie Jego nieokiełznana żywiołowość. To co robił, robił z ogromną pasją, a gdzie pasji brakowało, miał odwagę nie robić. Mam nadzieję, że jeszcze gdzieś tam się spotkamy.

Maria Kasprzycka