UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kłaniam się Drodzy Czytelnicy oraz aktywni Komentatorzy w ten pochmurny poranek, z ogromną nadzieją wypatrując już godziny 17.00! Na nasz magiczny stadion przy Agrykola przyjeżdża rozpędzona maszyna z Suwałk. Wigry nie zaznały goryczy porażki od czterech spotkań, a wszyscy eksperci w roli murowanego faworyta widzą oczywiście naszych gości. Złośliwcy z lubością wypominają, że nasza Żółto-Biało-Niebieska armia po raz ostatni zapunktowała czysto piłkarsko 3 kwietnia. Ale Kochani Przyjaciele, czyż to nie jest genialna zasłona dymna naszej nowej, elbląskiej myśli szkoleniowej? To celowe usypianie czujności ligi. Nasi gladiatorzy przez ponad miesiąc ze stoickim spokojem kumulowali siły. Kiedy inni bezsensownie trwonili energię na bieganie, nasi w pocie czoła ładowali akumulatory, by właśnie w dzisiejszą środę zszokować potężne Wigry i odpalić wulkan ofensywnej mocy. Wielu z Was z niepokojem analizuje tabelę, drżąc przed widmem spadku. Odrzućmy ten defetyzm. Tytaniczna praca na treningach w iście komfortowych, stabilnych finansowo warunkach, bez żadnych kominów płacowych, musi w końcu zaowocować. Ten projekt budowany jest z pozytywistyczną wręcz cierpliwością. Dzisiaj z pewnością zobaczymy epicki zryw, a nasi ulubieńcy przypomną sobie, jak celnie podawać. Przybywajcie na stadion, by na własne oczy zobaczyć ten majestatyczny marsz w kierunku utrzymania! Wielu emocji Wam życzę!
Acme Crew