UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Czytając niektóre opinie, trudno nie odnieść wrażenia, że brakuje tu zwykłego, logicznego spojrzenia na problem. Już dziś ulice Legionów i Królewiecka w godzinach porannych są zakorkowane do granic możliwości. Wyjazd z tej części miasta bywa ogromnym problemem, a przecież nie wszystkie mieszkania w istniejących blokach czynszowych są jeszcze zasiedlone. Dołożenie ponad 200 nowych lokali oznacza kolejne setki samochodów, bo obecnie większość rodzin posiada minimum dwa auta. To prosta droga do całkowitego paraliżu komunikacyjnego. Przypomnijmy również, że miejscowy plan zagospodarowania przewidywał tam parking publiczny, potrzebny zwłaszcza osobom korzystającym ze szpitala. Dziś ten ważny element infrastruktury znika na rzecz kolejnych bloków. Nie bez znaczenia jest też fakt, że teren ten stanowi naturalny zbiornik retencyjny, gromadzący wodę z okolicy. Likwidacja takiego miejsca w czasach problemów z odprowadzaniem deszczówki jest zwyczajnie nieodpowiedzialna. Pozostaje pytanie: czyj interes ma realizować ta inwestycja? Czy Elbląg naprawdę potrzebuje kolejnego skupiska blokowisk bez dróg, parkingów i przestrzeni wspólnej? Mam nadzieję, że Radni Miasta spojrzą na tę sprawę odpowiedzialnie i staną po stronie mieszkańców oraz rozsądnego rozwoju miasta.
EG 2026