UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Problem polega na tym, że cały czas traktujecie stadion jako obiekt “tylko do kopania piłki” raz na dwa tygodnie. Dzisiejsze obiekty na 5-8 tysięcy miejsc to wielofunkcyjne centra biznesowe, które zarabiają 365 dni w roku z najmu lokali i loży VIP. Sadion w Sosnowcu (11,6 tys. miejsc) - jest sprzężony z halą i lodowiskiem, co daje wielkie centrum eventowe. Inny przykład to Nowy Sącz (powstający stadion na ok.4,5-8,5 tys. widzów) - budowany z lożami biznesowymi i powierzchniami pod wynajem. Nikt poważny nie wyłoży milionów na klub, który nie ma co zaoferować VIP-om i partnerom biznesowym. Skansen i błoto przyciągną co najwyżej kolejnych malkontentów.

It’s Acme