UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Trudno się dziwić oburzeniu mieszkańców. Przez trzy dekady ludzie wkładali swój czas, pieniądze i serce w zagospodarowanie terenu, który przez spółdzielnię był kompletnie zaniedbany. A teraz nagle okazuje się, że wszystko trzeba usunąć, bo komuś przypomniało się o „porządku”. Takie decyzje, podejmowane zza biurka, bez dialogu i bez poszanowania pracy mieszkańców, tylko pogłębiają konflikt i pokazują, jak bardzo spółdzielnie oderwały się od realnych potrzeb ludzi. Jeśli coś funkcjonowało przez tyle lat i nikomu nie przeszkadzało, to może zamiast niszczyć — warto było zacząć od rozmowy i szukania kompromisu. PortEL od lat utrzymuje wysoki poziom lokalnego dziennikarstwa. Doceniam rzetelność, szybkie reagowanie na problemy mieszkańców i to, że nie boicie się trudnych tematów. To ważne dla całej społeczności.