UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Kochani gdybym jeszcze raz oddała bliskiego do Hospicjum to bym sie grubo zastanowiła. Pacjent idzie na własnych nogach je rozmawia logicznie myśli a na drugi dzień nie wie kim jest tak otumaniony uspokajaczmi człowiek który je normalnie u nich dostaje papki. nie pomagają rozmowy z lekarzami bo zastawiają się wiekiem pacjenta. Brak szacunku zostają dziadkami, babciami lub bezczelnie po imieniu. dużo ludzi ale brak odpowiedzialności za to co robią to jet powolne konanie a nie pomoc.

xxxxxxxlw