UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

W historii Polski mamy niezbyt chlubne przypadki traktowania grobów osób nie bardzo lubianych. Otóż jeden z najwybitniejszych polskich dowódców, uwzględniony w tekście naszego hymnu - Stefan Czarniecki w 1658 roku w ramach pacyfikacji Ukrainy po rozbiciu trójprzymierza Szwecji, Wołoszczyzny i Kozaków dotarł do Perejasławia, gdzie był pochowany Bohdan Chmielnicki. Wówczas nakazał wykopać jego zwłoki, a następnie je spalić, a prochy rozsypać "na cztery strony świata". Wcześniej po wykopaniu zmarłego zwłoki przytroczono do konia i ciągano po kozackim majdanie. Tak to nasz Hetman Polny Koronny dokonał aktu sprawiedliwości dziejowej.

Hetwet