UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Wtedy piwo było w zakładach pracy. I nie było w tym nic złego. Ludzie wiedzieli co można, a czego nie.... A sportowcy to byli sportowcy, a nie męty i nieudacznicy. Pod koniec lat 80 ważniejsze się stało czy nieudacznik jest synkiem prezesa spółdzielni i wtedy tatuś załatwiał kopanie w renomowanym klubie że Starego Pola. I tak właśnie zaczynał się upadek sportu w mieście i okolicach.... Wyobraźcie sobie, że później alkoholików i kryminalistę dopuszczano do pracy z dziećmi. I to były te błędy sekcji kopanej....