UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jak widzę, jak te dzieciaki biegają same jak wściekłe po sklepach, a rodzice w ogóle ich nie pilnują, to się dziwię, że częściej te dzieciaki nie znikają. Wyjdzie taki ze sklepu, a bezstresowo wychowujący rodzice przypomną sobie o nim dopiero w domu, że coś za cicho od godziny.