UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kto chce pracować to pracuje. Dlaczego leniwym trzeba dawać? Czy ekipa Pani Bocheńskiej sprawdza dokładnie komu przekazuje towary z Banku Żywności, bo seniorzy w trudnej sytuacji są w mniejszości, gro towarów biorą niepracujący, alkoholicy i ich rodziny. Ja na miejscu szefowej tej instytucji dotrudniłbym jednego pracownika połączonego z Pośredniakiem, który proponowałbym sprawnym fizycznie i umysłowo pracę, choćby na pół etatu. W przypadku odmowy nie otrzymywałby za kolejnym razem paczek. We wschodnim Elblągu funkcjonuje rodzina, która przybyła z podelblaskiej wsi, gdzie nikt nie pracował, tylko codziennie wracali z paczkami z instytucji pomocowych. Pani urodziła 10 dzieci, które, gdy osiągały wiek szkolny trafiały kolejno do placówek opiekuńczo - wychowawczych, ale podjęcia pracy, tak jak ich rodzina unikały, bo po co, skoro Państwo pomaga takim cwaniakom zapominając o skromnych emerytach nie mających siły przebicia tkwiących samotnie ze swoją emeryturką, bo brak im odwagi na upominanie się o towary z Banku Żywności.