UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
@tak_jest - Chłopcze (jak sądzę), można się z Tobą zgadzać, albo nie zgadzać. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie i ma prawo błądzić. Więc Chłopcze pobłądziłeś - nie istnieje kontrolowane picie alkoholu !!! Tak jak nie ma powrotu do zdrowia (czyt. trzeźwości), bez uzmysłowienia sobie, że alkohol wygrał !!! Dopiero przyznanie się do porażki, może być początkiem ponownie trzeźwej drogi, powrotu do świata "ludzi żywych"!!! Jeśli tego nie przeżyłeś, to nie zrozumiesz jak ciężką pracą jest wydobywanie się z piekła !!! I nadal będziesz głosił dyrdymały o jednym, dwóch, a może i trzech "browarkach", po których może czekać na Ciebie (i niestety najczęściej na Twoich bliskich) przepaść, z której samemu wydobyć się jest w zasadzie niemożliwe !!! Wiedz Chłopcze, że takich kozaków na pęczki na wszystkich nekropoliach świata !!! I wierz mi - nie warto do nich dołączać !!! Zycie i świat są takie piękne !!! A na trzeźwo szczególnie, czym się napawam od kilku lat !!! Cudownie !!! A poza tym Chłopcze - dziś podobno jest Światowy Dzień Kochania Siebie !!! Więc powiedz sobie: "... kocham się... " i nie chrzań więcej o jednym, dwóch, a może i trzech piwkach !!! Trzymam za Ciebie kciuki !!!
trzeźwy dziadek stefek