UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
W areszcie czy na izbie wytrzeźwień? Zatrzymana przez kogo, policję czy obywatela? Oczywiście grubo się narażę nowofalowemu podejściu tych wszystkich modnych matek i tatusiów (piękne życie z fejsbuka), ale w obecnie wychowanie dziecka i to, jak bardzo społeczeństwo grozi rodzicom za jakikolwiek błąd, często po prostu wypadek losowy i jak bardzo ludzie zaglądają rodzicom w wychowanie jest po prostu chore. Lata 90,imprezki zakrapiane, oczywiście w zdrowych granicach, dzieci bawiące się po kątach, pod stołem, potem śpiące tu i tam. Nie było trzeźwych osób, mniej lub bardziej, ale nigdy też nie było problemów. Dzieci biegały do godzin nocnych, bez GPS przy tyłku, bez telefonu, bawiły się i wracały całe i zdrowe. Dzisiaj pełna kontrola i strach, aby tylko się nic nie stało. Rodzice w latach 90 nie mieli kompletnie takiego problemu. ZAZNACZAM dla baranków, którzy mnie zminusują, sytuacja w artykule to przegięcie, ale żeby dziś nie móc wypić piwka popołudniu czy wieczorem, bo dziecko po opieką i wrazie czego kryminał jak ktoś wyczuje to jest grube nieporozumienie. Czemu nie karają za fakt posiadania telefonu przy dziecku? Przecież można się zagapić w instagram a dziecko w tym czasie wyleci z okna? Czasy chore, ludzie chorzy od tej pogoni, posiadanie dzieci absolutnie nie jest przyjemnym doświadczeniem.
tak_jest