UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zakupy uzbrojenia w geopolityce to nic innego jak forma płacenia haraczu - wcześniej była opcja płacenia bardziej us-izrl, teraz bardziej płacimy Niemcom - za Helmuta niczego innego być nie mogło, co oczywiste. Każdy kraj, który kupuje > 40% (?) swojego uzbrojenia to kraj płacący za ochronę. Tylko państwa silne mogą pozwolić sobie na trzymanie KOMPETENCJI własnego przemysłu. Kto tego nie robi - wypada z gry i staje się niewolnikiem. Polska wciąż jest w rozkroku niestety - z jednej strony mamy wiele ambitnych projektów - z drugiej, każdy rząd "dbał" o to, by za dużo się z tego nie udawało. MON jest mistrzem w mieszaniu, partaczeniu i zmienianiu specyfikacji zamówionego sprzętu - czasem POMIMO polityków i MON nazi inżynierowie stają na głowie i coś się fuksem wyśmienicie udaje - np. polska wieża ZSSW-30.Szacun głęboki dla ludzi pchających takie rzeczy wbrew agenturze POPiSLDPSL...