UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To skandal co zrobiono z kotkiem Pimpkiem. W bibliotece czuł się jak pan na włościach, to było jego terytorium. A teraz co? Siedzi w klitce z ośmioma kotami i musi walczyć o swoje miejsce. Kot jest nie do poznania, futerko pełne nieszczęścia i stresu ale czego się spodziewać po dyrektorze, który ludzi ma gdzieś a co dopiero zwierzęta. Trzeba chyba zainteresować Dodę tą sprawą bo w Elblągu jedna klika trzyma się za ręce i stołków z pod siebie nie da wyrwać.

Wiera