UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Człowieku takich temperatur nigdy nie było w Elblągu. Uczeń w mieście idzie kilkaset metrów i jest w szkole. Jeżeli go mamusia nie podwozi. Były lata 90.Były zimy. -10,-15 i obowiązywał termometr a nie telefony komórkowe i odczuwalna temperatura jest taka, a realna teka. Działania podejmowane były zgodnie z sytuacją. Szalała grypa nie chodziliśmy do szkoły. Mróz był w szkole skracano lekcje jak w klasach był problem z ogrzewaniem.