UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie chcę bronić żadnych służb, sama ostatnio przewróciłam się na oblodzonym parkingu, za który miasto pobiera opłaty i to mimo tego, że od kilku dni wtedy nie spadł deszcz ani śnieg, dawno powinno być posypane. Ale dziś mam pytanie do wszystkich, którzy krzyczą gdzie są służby. Jak wyobraźcie sobie posypanie dróg i chodników podczas wciąż trwających opadów marznącego deszczu? Wszystko czym posypią za chwilę się znajdzie pod nową warstwą lodu. Trzeba niestety poczekać do końca opadu.