UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
@iks1 - No nie jesteś w błędzie - wolność słowa kończy się tam gdzie zaczyna się kłamstwo. Naruszenie praw innych osób przez podanie prawdy o ich zachowaniu - nawet najpodlejszym - jest prawnie chronione o ile podane fakty są prawdziwe. W wypadku dziennikarzy zakres swobody jest szerszy - im wystarczy wykazanie że dochowali staranności w weryfikacji przytoczonych faktów. Natomiast można kłamać w jednej sytuacji - kiedy dokonuje się prowokacji leżącej w interesie społecznym. Takie zachowanie jest legalne z racji stosowania gradacji wartości - poświęcamy mienie - nawet cudze - żeby ratować życie i nie czynimy w tym wypadku przywłaszczenia lub kradzieży użytego mienia. Typowy przykład to gaśnica - każdy i zawsze może użyć każdej gaśnicy w celu gaszenia pożaru. Ale o tym nasi dzielni Strażnicy Miejscy też zapewne nie wiedzą.... Żałosna instytucja
MariuszLewandowski-Fc