UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@takatam - Ten kij ma dwa końce. Jeżeli ktoś zmienia pracę, chce zmienić otoczenie, czuje, że w branży można więcej jest brany od ręki. Pracownik i pracodawca proponuje pensję netto i spotykają się pośrodku w miejscu akceptowalnym dla obu stron. Druga strona medalu to zwykłe lenie. Tu się spóźnia, tu kacowe, tu L4.Miesiąc u kadrowej a komornicy pukają i roboty z nim administracyjnej więcej niż zachodu to warte. Wtedy już wiesz, że paraliż pracowniczy przeważa.