UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Do tego trzeba po prostu dobrej logistyki, i trochę "zdrowego rozsądku" -jak mówią Brytole- choć tam, gdy byle śnieżek spadnie na 2 cm to cały kraj jest sparaliżowany (!). W każdym razie, jeśli jestem zdrowy chłop i mam chwile - to sam odśnieżam okolice, i ch... mnie obchodzi, czy to miasto ma panem Rysiem na traktorku odśnieżyć itd... a jeśli pan Rysio krzywo przejedzie i zrobi mi zaspę akurat wokół wyjścia czy auta... to co? Mam czekać tydzień aż mityczne miasto się zlituje i mnie uwolni od krwiożerczego śniegu... bo to wynika z rozporządzenia WTF 404 ?? Ludzie, dajcie spokój, śnieg to żywioł, i jest nieprzewidywalny. Jak Wam się woda wlewa do chałupy, to dzwonicie i czekacie na "służby", czy sami bierzecie wiadro/pompę/szuflę i działacie? Mi godności od szuflowania śniegu nie ubędzie, a jak wiadomo - ruch to zdrowie. Pozdro dla normalnych zaradnych ludzi, szczególnie tych, którzy pamiętają zaspy do pasa :)
2084