UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Miałem w życiu podobny przypadek, jazda na podwójnym gazie i co gorsza jeszcze po alkohol. Pech chciał że auto zgasło na światłach przed skrzyżowaniem i nie dało się zapalić. Po chwili miałem policję za plecami, wysiedli zapytali jaki problem, odpowiedziałem że nie mogę włączyć a oni w tym kobieta bez zastanowienia podwinęła rękawy i mnie popchnęli auto pojechało.... tylko że to się wydarzyło w tak krytycznie nastawionym państwie Niemcy ! U nas już wiem na czym polega interwencja policji....